wtorek, 31 maja 2011

Z planów zwykle nic nie wychodzi...

No to się na sobie zawiodłam (nie pierwszy raz zresztą). Pochłania mnie tyle spraw (bardziej lub mniej ważnych), że znowu zaniedbałam bloga. Oglądanie Ligi Światowej  siatkarzy chyba tak na mnie działa, że generalnie mam wahania weny twórczej. Jedyne co udało mi się w tym tygodniu stworzyć to napis inspirowany napisem "trawiastym", który kiedyś robiłam w szkole, na jednej z pierwszych lekcji Photoshopa.


Jak widać na załączonym obrazku efekt jest mizerny więc  nawet nie będę pisać o nim tutoriala, ale wrzuciłam pracę do galerii, by pamiętać, żeby nie tworzyć w złym humorze, bo to zawsze rzutuje na efekt końcowy.   




 

0 komentarze:

Prześlij komentarz